415 ROCZNICA DRUGIEJ LOKACJI KOŁOMYI

415 lat temu 6 kwietnia 1606 roku w Warszawie król Zygmunt III Waza, który przeniósł stolicę z Krakowa do Warszawy i lokował dziesiątki miejscowości, wydał zezwolenie na nową lokację Kołomyi całkowicie spalonej wraz ze Śniatynem w 1589 przez Tatarów i niszczonej przez wody Prutu. Kołomyjanie przez kolejnie dziesięć lat trwali na starym miejscu aż w 1616 komisja sejmowa, przeprowadzając lustrację dóbr królewskich województwa ruskiego, ponowiła decyzję o przeniesieniu miasta w inne miejsce. Nowe miasto powstało około roku 1624 na wyżej położonym terenie, na północ od ruin miasta, wzdłuż królewskiego gościńca biegnącego z Halicza przez Tyśmienicę do Śniatyna. Stanowisko wójta piastował wówczas Piotr Koryciński a starostą był Mikołaj Struś herbu Korczak, bohater spod Cecory. W tym samym czasie ponownie lokowano Śniatyn i Nadwórną. Przedstawiona mapa Galicji z lat 1779-83 jest pierwszą znaną mapą wykonaną przez austriackie służby wojskowe po pierwszym zaborze Rzeczypospolitej. Można z niej odczytać fascynujące informacje jak: plany miasteczek i wiosek pokuckich, zameczki, przebieg staropolskich krętych gościńców i projektowane przez Austriaków „od linijki” nowe gościńce śladem pierwotnych dróg, czy istniejące wówczas potężne puszcze, w tym bukowy kompleks leśny między Prutem a Woroną, dopływem Dniestru, zwany Chorosną. Widać jasno, że nasza Kołomyja leżała „za lasami, za rzekami, za górami..” jak w bajce. A dla nas kołomyjan najważniejszy jest najstarszy plan miasta z otaczającą go fosą, gościńcami przechodzącymi przez miasto, widocznym rynkiem i przedmieściami. Doskonale zachowana  jest oś poprzedniego miasta – ulica Staromiejska (później Sienkiewicza), z przeprawą przez Prut i z dwoma młynami. W tym samym miejscu przed I wojną stał młyn Gartenberga, który przejął Goldberg. Autorzy mapy nie grzeszyli dokładnością, kościół parafialny pokazali w innym narożniku rynku a fosa, wypełniona wodą, przecina rynek, co nigdy nie zdarzało się przy lokowaniu miast. Ale ile zagadek kryje ta mapa, chociażby cerkiew w miejscu Baginsbergu, o którym nikomu się wówczas nie śniło. Wystarczy włączyć wyobraźnię, wsiąść na wóz konny z żydowskim bałagułą lub do podróżnej karety a może przyłączyć się do karawany kupieckiej i podziwiać zakątki Pokucia sprzed ponad dwustu lat.
Ilustr.: Galizien und Lodomerien (1779-1783 ) – pierwszy przegląd wojskowy.

https://mapire.eu/en/map/firstsurvey-galicia/?bbox=2783758.82673387%2C6193012.761523444%2C2791727.3869326%2C6195879.150084138&map-list=1&layers=144 [źródło mapy]

BK