77 ROCZNICA BITWY POD MONTE CASSINO

18 maja br. przypada 77 rocznica zdobycia wzgórza Monte Cassino wraz z ze znajdującym się na nim klasztorem przez żołnierzy 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Władysława Andersa, przynosząca wiekopomną chwałę polskiemu orężu.
Wojska alianckie od 17.01.1944 r. próbowały bezskutecznie, ponosząc olbrzymie straty, trzykrotnie zdobyć to wzgórze jednak dopiero 2.Korpus Polski prowadząc od 11 maja zacięty bój zmusił elitarne siły niemieckie broniące wzgórza, do wycofania się i poddania klasztoru, na ruinach którego Polacy zawiesili 18 maja 1944 r. biało-czerwoną flagę. Bitwa ta uznawana jest za jedną z najbardziej zaciętych w czasie II wojny światowej. Zdobycie wzgórza Monte Cassino okupione zostało olbrzymią daniną polskiej krwi. W bitwie zginęło prawie 1000 polskich żołnierzy, a ok. 3000 zostało rannych.
Ilustr. Monte Cassino, 18.05.1944 r. Fot. PAP/CAF
W armii dowodzonej przez gen. Władysława Andersa walczyło wielu kresowiaków ze Lwowa, Stanisławowa, Kołomyi i innych miast Pokucia. Po wkroczeniu Sowietów do Polski 17 września 1939 roku wielu z nich znalazło się na „nieludzkiej ziemi” i dzięki gen. Andersowi, wraz z dowodzoną przez niego armią mogli ją opuścić, będąc jemu przez całe swoje życie głęboko wdzięczni.
Wielu z nich nigdy już nie powróciło na swoje ukochane kresy. Część z nich pozostała na zawsze na włoskiej ziemi gdzie straciła życie walcząc o wolną Polskę a część z tych, którzy przeżyli zmuszona była wybrać emigrację. Na emigracji pozostał również ich wspaniały dowódca gen. Anders gdzie zmarł 12 maja 1970 roku w Londynie w Wielkiej Brytanii. Nigdy już nie doczekał się wolnej Polski.
Obecnie mija 51 rocznica jego śmierci. Zgodnie ze swoją wolą gen. Władysław Anders został pochowany wśród swoich żołnierzy na Polskim Cmentarzu Wojennym na Monte Cassino, we Włoszech.

Ilustr. https://poznan.wikia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Anders
Pamiętajmy o tych naszych wspaniałych bohaterach, którzy tam spoczywają. Bądźmy z nich dumni bo:
Czerwone maki na Monte Cassino
Zamiast rosy piły polską krew.
Po tych makach szedł żołnierz i ginął,
Lecz od śmierci silniejszy był gniew.
Przejdą lata i wieki przeminą.
Pozostaną ślady dawnych dni
I wszystkie maki na Monte Cassino
Czerwieńsze będą, bo z polskiej wzrosną krwi.
Słowa naszego narodowego wieszcza Adama Mickiewicza „JEŚLI ZAPOMNĘ O NICH, TY, BOŻE NA NIEBIE, ZAPOMNIJ O MNIE” oraz słowa francuskiego filozofa Emmanuela Levinasa „JEŚLI ZAPOMNICIE O TYCH CO ZGINĘLI, TO TAK JAK BYŚCIE ICH DRUGI RAZ ZABILI” a także chwytający za serce werset naszej noblistki Wiesławy Szymborskiej „UMARŁYCH WIECZNOŚĆ DOTĄD TRWA, DOKĄD PAMIĘCIĄ IM SIĘ PŁACI” niech będą naszą dewizą w dbaniu o ich pamięć.
StZ, RS