KRESOWA ATLANTYDA PONOWNIE NA POKUCIU

Ukazał się kolejny XIV już tom Kresowej Atlantydy Stanisława Sławomira Nicieji. Autor zafascynowany Kresami po raz siódmy powraca na Pokucie, ponownie do Stanisławowa (po raz pierwszy w I tomie), oraz do Zabłotowa nad Prutem, wspominając słynną na całe Pokucie fabrykę tytoniu, i do pobliskich wiosek: Trójcy, Chlebiczyna i Iliniec. Tradycyjnie przedstawia dzieje kresowych ziem poprzez sylwetki znanych i mniej znanych kresowian, przypominając w tym tomie m. in. filozofa żydowskiego pochodzenia Manèsa Sperbera z Zabłotowa i generała Zygmunta Berlinga z Trójcy. Ten ostatni, różnie przedstawiany w naszej historii, dokonaj wielkiej rzeczy – wyprowadził z nieludzkiej ziemi tych, którzy nie zdążyli dostać się do armii gen. Andersa. Wraz z Autorem podróżowaliśmy już do Kołomyi i Żabiego (I tom), Jaremcza z Worochtą (II tom), Kosowa (III tom), Rafajłowej, Bitkowa, Nadwórnej i Delatyna (V tom), Kniaża, Załucza, Rybna i Kut oraz do Śniatyna (IX tom). Profesorze, jesteśmy wciąż nienasyceni, w kolejce czekają Horodenka z Gwoźdźcem i Tłumacz z Ottynią.
BK