KOŁOMYJSKO – POKUCKIE ROCZNICE ORAZ ŚWIĘTA W 2023 ROKU

Sejm RP ustanowił patronów roku 2023. Uhonorowani zostali: Wojciech Korfanty, jeden z ojców niepodległości, syn ziemi śląskiej (20 kwietnia 150 rocznica urodzin), badacz i podróżnik Paweł  Edmund Strzelecki ( 6 października 150 rocznica śmierci), komediopisarz  Aleksander Fredro (20 czerwca 230 rocznica urodzin), działaczka niepodległościowa i żona Józefa Piłsudskiego Aleksandra ze Szczerbińskich Piłsudska (31 marca 60 rocznica śmierci), literat i powstaniec listopadowy Maurycy Mochnacki (13 września 220 rocznica urodzin), współtwórczyni Fundacji Zakłady Kórnickie i załozycielka szkoły gospodarstwa domowego dla kobiet Jadwiga z Działyńskich Zamoyska (4 listopada 100 rocznica śmierci) i malarz Jerzy Nowosielski (7 stycznia 100 rocznica urodzin).

Senat RP dodał kolejnych patronów. Są to laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury poetka Wisława Szymborska (2 lipca 100 rocznica urodzin), twórca teorii heliocentrycznej Mikołaj Kopernik (19 lutego 550 rocznica urodzin) i malarz dziejów I Rzeczypospolitej Jan Matejko (1 listopada 130 rocznica śmierci).

https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/komunikat.xsp?documentId=D24208AB4F97A8DDC1258887003C0CC1

https://glos.pl/senat-wybral-patronow-2023-roku-to-mikolaj-kopernik-jan-matejko-i-wislawa-szymborska

 

670 lat temu 12 lutego 1353 wójt, burmistrz i członkowie kołomyjskiej rady miejskiej podpisali akt erygowania, ufundowania i uposażenia kościoła parafialnego pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP w Kołomyi. Była to pierwsza fundacja mieszczańska najstarszego kościoła rzymskokatolickiego w archidiecezji lwowskiej. Fundatorami byli: Piotr Bychowski, Mikołaj Szczawski, Stefan Szwarc, Ludwik Kłodnicki, Jerzy Zelman, Prokopiusz Gwiazdecki i poprzedni rajcy miejscy. Podarowali oni kościołowi wieś Woskrzesińce (Oskrzesińce) wraz z polem Ulanow, zakupione od szlachcica Andrzeja Szczuckiego, oświadczając: „powodowani pobożnością ofiarujemy je i przyłączamy na wieczne czasy do kościoła parafialnego i jego prawowitych następców”. Oryginał dokumentu przedstawili królowi Ludwikowi Węgierskiemu, który go zatwierdził 17 września 1374 w Koszycach. Ilustr.: Kościół parafialny w Kołomyi, fot. Dobrowolski.

 

610 lat temu w latach 1412–1413 król Władysław Jagiełło ufundował założenie w Kołomyi klasztoru z kościołem zakonu dominikanów. W pierwszym powstałym mieście położony był na północ od młyna Goldberga przy dawnej ul. Staromiejskiej i upamiętniony był krzyżem aż do 1939. Kolejny kościół z klasztorem stał w miejscu obecnej cerkwi św. Michała. Ilustr.: Jeden z wielu herbów w kolorze bieli i czerni,  jakim posługują się dominikanie.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dominikanie

 

235 lat temu 5 kwietnia 1788 cesarz Austrii Józef II zniósł klasztor  oo. Dominikanów w Kołomyi. Cudowny obraz Matki Boskiej Kołomyjskiej  przeniesiono do kościoła parafialnego. Kościół rozebrano, a na jego miejscu wybudowano cerkiew unicką. Budynek poklasztorny przeznaczono na magistrat. Pamiątką po dominikanach kołomyjskich pozostaje do dziś obraz MB w Skomielnej Czarnej i wciąż czynna studnia klasztorna  z kryształową wodą. Wieś Mięczykówkę, należącą do klasztoru, sprzedano Bagińskim herbu Ślepowron. Ilustr.:  Studnia klasztorna, pocztówka J. Orensteina sprzed 1914.

 

205 lat temu w 1818 powstała w Kołomyi druga kolonia niemiecka. Założyli ją nowi właściciele Męczykówki – Bagińscy herbu Ślepowron. Koloniści wyznania ewangelickiego przybyli z powiatu stryjskiego, wybudowali swe domy i gospodarstwa wzdłuż jednej ulicy, położonej 2 km na północ od miasta (późniejszej Stanisława Bagińskiego a obecnie Puszkina) i na cześć właścicieli nazwali swą kolonię Baginsbergiem (później Bagińszczyzna). Po roku 1848, włączono ją do miasta, a na przełomie XIX/XX w. rozrosła się sięgając od ulicy Paderewskiego do Tarnowskich. Część Niemców spolonizowała się, pozostali, poczuwający się do narodowości niemieckiej, opuścili na zawsze Kołomyję na Boże Narodzenie 1939 podczas pierwszej sowieckiej okupacji. Ilustr.: Fragment mapy,   Galicja i Bukowina (1861–64) Drugi przegląd wojskowy imperium Habsburgów, https://maps.arcanum.com/en/map/secondsurvey-galicia/?layers=11&bbox=2661381.7705919794%2C6408960.034999833%2C2693256.011386898%2C6422088.094607812

 

190 lat temu w Kołomyi, mieście o drewnianej zabudowie, w 1833 wybuchł pożar. Spłonął dach kościoła parafialnego z konstrukcją i pokryciem, wieżyczką – sygnaturką i całe drewniane wyposażenie wnętrza świątyni. Uratowano wówczas cudowny obraz Matki Boskiej Kołomyjskiej, wycinając go po obrysie wzdłuż konturu postaci Madonny i obcinając od dołu, oraz obraz św. Anny. Sześć lat wcześniej pożar strawił Wielką Synagogę, a w 1865 kolejny prawdopodobnie zniszczył całe miasto. Ilustr.: Ocalona MB Kołomyjska, fot. Paweł Pietrusiński.

 

160 lat temu 22 stycznia 1863 w Królestwie Polskim i na Litwie wybuchło powstanie styczniowe. Trwało do jesieni 1864.   Po jego klęsce dziesiątki powstańców znalazło swój nowy dom na Pokuciu. Na kołomyjskim cmentarzach spoczywają powstańcy styczniowi: Lubin Biskupski, Karol Ciesielski, Wincenty Holler, Bolesław Jasieński, Łukasz Jasiński, Karol Kraft, Żegota Krauss, Rafał Ostrowski, Józef Pic, Franciszek Prager, Antoni Praschil, Bronisław Słonecki, Alfred Stańkowski, Jan Szymeczko, Kazimierz Witosławski. Ilustr.: Artur Grottger, Pożegnanie. https://zbiory.mnk.pl/pl/eseje/91

 

145 lat temu 10 lutego 1878 założono w Kołomyi Oddział Czarnohorski Towarzystwa Tatrzańskiego, działający od 1892 na terenie wszystkich powiatów pokuckich, a także zaleszczyckiego, kałuskiego i doliniańskiego. Był prekursorem turystyki górskiej w Karpatach Wschodnich, wyznaczał i oznaczał jako pierwszy na ziemiach polskich trasy turystyczne,  organizował wycieczki i kolonie dla dzieci, budował schroniska, popierał twórczość ludową Hucułów, zorganizował wystawę etnograficzną w Kołomyi, prowadził badania przyrodnicze i wydawał przewodniki. W latach 1927–29 wybudował pod Howerlą kolejne schronisko wraz z oddziałami Stanisławowskim i Lwowskim. Obie wojny zniszczyły jego dorobek. Ilustr. Schronisko na Zaroślaku pod Howerlą w 1938,

https://pl.wikipedia.org/wiki/Schronisko_na_Zaro%C5%9Blaku#/media/Plik:Schronisko_na_Zaro%C5%9Blaku_1938_(2).jpg

 

125 lat temu 5 czerwca 1898 w setną rocznicę urodzin odsłonięto w Kołomyi pomnik Adama Mickiewicza w Parku Miejskim. Polecamy artykuł Bożeny Krupskiej zamieszczony w „Gdzie szum Prutu…” 1998, nr 1(25) Pamiątki Adama Mickiewicza na Pokuciu. Ilustr. Pomnik A. Mickiewicza, fot. Ryszard Saczyński 2019.

https://drive.google.com/file/d/1zln4aDfKwDPwxnxtJpxJjTsQRSbfM7fJ/view

 

105 lat temu 1 listopada 1918 wybuchła bratobójcza wojna ukraińsko-polska. Wojsko Zachodnioukraińskiej Republiki Ludowej zajęło Kołomyję. W drewnianych barakach między linią kolejową a stawami Wimmera na Kosaczowie utworzono obóz dla jeńców wojennych – żołnierzy WP, biorących udział w odsieczy Lwowa, oraz dla internowanych Polaków zamieszkałych w Galicji Wschodniej. Przez ciężki obóz przeszło ponad 5000 osób, a na zawsze pozostało na cmentarzu kołomyjskim w kwaterze za pomnikiem „Ofiar Kosaczowa” około 1000. Ilustr.: Krzyż Obrony Lwowa.

 

95 lat temu 11 listopada 1928 ponownie odbudowano i odsłonięto zniszczony w 1919 pomnik upamiętniający hołd hospodara Stefana Wielkiego przed królem Kazimierzem Jagiellończykiem, jaki miał miejsce 15 września 1485 na polach Kosaczowa pod Kołomyją. Ilustr.: Odbudowany pomnik w 1928, NAC

 

85 lat temu 4 marca 1938 na mocy rozkazu ministra spraw wojskowych (Dz. Rozk. MSWojsk., nr 2, 4 III 1938, poz. 24) nazwę 49 Pułk Piechoty z Kołomyi zamieniono na 49 Huculski Pułk Strzelców. Do umundurowania wszystkich żołnierzy 11 Karpackiej Dywizji Piechoty, stacjonującej w Stanisławowie, Stryju i Kołomyi  wprowadzono elementy nawiązujace do ubioru wschodniokarpackich górali na Huculszczyźnie. Rogatywki otrzymały pióra, a oficerowie i szeregowi prawo do noszenia peleryn typu podhalańskiego i kapeluszy huculskich. Rok wcześniej 12 kwietnia 1937  dokonano pierwszej zmiany w nazwie: I Batalion 49 Pułku Piechoty przemianowano na Huculski Batalion Legionów Polskich. Tak łączono polskie tradycje niepodległościowe z miejscową tradycją mieszkańców Huculszczyzny. Ilustr.: Ilustr.: Okładka „Wiarusa” nr 31 z 1938 przedstawiająca żołnierza 49 hps w odświętnym umundurowaniu, z oznakami pułkową i 11 KDP.

http://zbrojownia.cbw.wp.mil.pl:8080/dlibra/docmetadata?id=12232&from=pubindex&dirids=1&lp=2997 [źródło zdjęcia. Czytaj tam artykuł Święto huculskiego pułku piechoty]

 

85 lat temu w 1938 Stowarzyszenie Architektów Polskich ogłosiło i rozstrzygnęło konkurs na projekt budowy nowego kościoła rzymskokatolickiego w Kołomyi pod wezwaniem „Opatrzności Boskiej” jako wotum upamiętniające czyn legionowy i odzyskanie niepodległości. Wybrano projekt architektów: Zygmunta Kowalczuka, Adama Kozakiewicza i Tadeusza Teodorowicza-Todorowskiego, który po wojnie współtworzył Wydział Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Kościół miał stanąć na rogu ulicy Kopernika i Alei Wolności. Latem 1939 ludność Kołomyi w czynie społecznym rozpoczęła  kopać wykopy pod fundamenty. Podczas okupacji niemieckiej plac ten pełnił taką funkcję jak Umschlagplatz w Warszawie. Ilustr.: Portret Profesora Tadeusza Teodorowicza-Todorowskiego.

https://www.24gliwice.pl/wiadomosci/pierwsza-laweczka-znanych-gliwiczan-pojawila-sie-przy-alei-przyjazni/

 

80 lat temu 2 lutego 1943 Niemcy dokonali całkowitej likwidacji getta żydowskiego w Kołomyi. Kołomyjscy, pokuccy i węgierscy Żydzi spoczęli w lesie w Szeparowcach, na cmentarzach żydowskich przy ulicach Tarnowskich i 3 Maja oraz w obozie zagłady w Bełżcu. 50 lat później w 1993 ocalali  Żydzi ufundowali swym przodkom pomnik w Szeparowcach.

24 lipca 1943 nacjonaliści ukraińscy z OUN-UPA zamordowali w Szeszorach dyrektora szpitala kołomyjskiego Stanisława Kaliniewicza i proboszcza w Pistyniu ks. Józefa Grzesiowskiego, rozpoczynając czystkę etniczną ludności polskiej na Pokuciu.

Ilustr.: Kołomyjanie przed pomnikiem w Szeparowcach, fot. Edward Bień 2010.

 

35 lat temu 3 września 1988 kołomyjanie po raz pierwszy po przymusowym opuszczeniu małej ojczyzny, jakim była Kołomyja, pielgrzymowali wraz ze swym kapelanem ks. Stanisławem Jaremczukiem przed oblicze łaskami słynącącego obrazu  Matki Boskiej Kołomyjskiej w Skomielnej Czarnej, by nie zapominać o swych korzeniach, zachować ciągłość pokoleń i zintegrować rozsianych kołomyjan po całym kraju i świecie. W tym roku odbędzie się 36 pielgrzymka. Ilustr.: Druga pielgrzymka kołomyjan z Oławy, Oleśnicy, Kluczborka, Wrocławia i innych miejscowości. W I rzędzie siedzą od lewej: 1. Mieczysław Budzianowski, przyszły prezes Klubu Kołomyjan „Pokucie” w Kluczborku, 2. Zofia Miciuła z Wrocławia, 3. Ewa Grajkowska z Wrocławia (w ciemnej kurtce), 5. Jadwiga Ferber z Wrocławia (siedzi bokiem), 7. Henryk Zaremba, przyszły prezes Klubu Kołomyjan „Pokucie” w Oławie; klęczą od lewej: 6. Paulina Ostrowska z Oleśnicy, przyszły prezes Klubu Kołomyjan „Pokucie” w Oleśnicy 8. Pelagia Konopka z Kluczborka, 9. Stefania Pojda z Głubczyc; stoją w III rzędzie od lewej: 1. Eugenia Antoszewska z Oławy, 2. Danuta Mioduszewska z Wrocławia, 4. Rozalia Jasińska z Kłodzka, 5. Krystyna Greniuch z Lewina Brzeskiego, 6. Irena Buczyńska z Kluczborka, 7. Jadwiga Tarkowska z Oławy, 9. Wacław Dzięciołowski z Kluczborka; w ostatnim rzędzie 1. z lewej Mieczysław Rutowicz, przyszły prezes Oddziału Kołomyjan „Pokucie” we Wrocławiu. Fot. Bożena Krupska, 1989.

 

25 lat temu w 1998 proboszcz kołomyjski ks. Alfons Górowski założył dziecięco-młodzieżowy zespół wokalno-taneczny „Kołomyjka”, z dzieci i młodzieży polskich szkół sobotnich z Towarzystwa Kultury Polskiej „Pokucie” a później Polskiego Towarzystwa Kulturowego im. A. Mickiewicza w Kołomyi. Młodzież wykonywała tańce polskie, takie jak: krakowiak, polonez, walc, padespan czy mazur. Największą jednak furorę robiły regionalne żwawe, pokuckie kołomyjki wykonywane w narastającym tempie, z dowcipnymi przyśpiewkami i w strojach huculskich. Zawsze towarzyszył im w roli dyrygenta dorosły Hucuł – ks. Alfons Górowski w stroju huculskim z gitarą. Zespół  przez kilkanaście lat występował w Kołomyi i na Pokuciu, oraz na licznych koncertach w Warszawie, Wrocławiu, Dolnym Śląsku, Krakowie i na Podkarpaciu, a także zdobywał liczne nagrody na Festiwalu Kultury Kresowej w Mrągowie. Ilustr.: Występ „Kołomyjki” na Rynku krakowskim, fot. Jerzy Waldman, 2009.

 

BK