LIST OD PANI ANNY MARII ANDERS, Ambasador RP we Włoszech

Pani Anna Maria Anders z wielką determinacją walczy o pamięć nie tylko swojego ojca gen. broni Władysława Andersa, ale również o pamięć o jego żołnierzach z 2 Korpusu Polskiego. I tak jak oni byli kiedyś bliscy sercu Generała tak teraz są również bliscy sercu jego córki.
W armii dowodzonej przez gen. Władysława Andersa walczyło bardzo dużo kresowiaków ze Lwowa, Stanisławowa, Kołomyi i innych miast Pokucia. Po wkroczeniu Sowietów wielu z nich dostało się do „nieludzkiej ziemi” i dzięki gen. Andersowi, wraz z dowodzoną przez niego armią mogli ją opuścić, będąc jemu przez całe swoje życie głęboko wdzięczni. Wielu z nich pochowanych jest na Cmentarzach Wojennych we Włoszech pod Monte Cassino, Casamassima,  Loteto i w Bolonii.
Kresy były bardzo biskie sercu Generała i nigdy nie mógł on pogodzić się z ich utratą. Czynił wiele starań w celu ich odzyskania interweniując nawet u samego Churchilla.
Dziękujemy Pani Marii Anders za miły list i ciepłe słowa skierowane do nas w liście, który zamieszczamy na naszej stronie.
Odsyłamy również do wywiadu udzielonego przez Panią Annę Anders dla biuletynu NR 5 (353) MAJ 2020 wydawanego przez UdSKiOR „KOMBATANT”:
http://www.kombatanci.gov.pl/images/DOC/Kombatant/2020/2020_maj.pdf


Ilustr. Grób gen. broni Władysława Andersa pod Monte Cassino. Fot. Agnieszka Dąbrowska/Paweł Palembas
źródło: https://www.radiomaryja.pl/informacje/cmentarzach-wojenny-monte-cassino-specjalna-ochrona/

RS