80. ROCZNICA ŚMIERCI PROFESORÓW LWOWSKICH UCZELNI

4 lipca mija osiemdziesiąta rocznica śmierci polskich profesorów lwowskich uczelni, zamordowanych w pierwszych dniach niemieckiej okupacji Lwowa. Ich dramat był przejawem zbrodniczej polityki, prowadzonej przez nazistowskie Niemcy, w stosunku do polskich uczonych. Ten hitlerowski akt ludobójstwa skierowany przeciwko polskim nauczycielom uczonym, księżom czy przedstawicielom wolnych zawodów – intelligenzaktion (akcja „inteligencja”), opierał się na przekazie Hitlera, który stał się wytyczną zbrodniczych działań w latach okupacji –„Tylko naród, którego warstwy kierownicze zostaną zniszczone, da się zepchnąć do roli niewolników”.
Lwów – pozostający od 23 września 1939 r. pod sowiecką okupacją, po wybuchu wojny niemiecko – sowieckiej, został zajęty przez hitlerowców 30 czerwca 1941 r. Niemcy natychmiast po zajęciu miasta przystąpili do zmasowanych działań przeciwko polskiej inteligencji. Morderstwa pojedyncze i grupowe rozpoczęły się już nazajutrz po zajęciu Lwowa. 2 lipca zatrzymano Kazimierza Bartla – profesora Politechniki Lwowskiej, byłego premiera pięciu rządów II Rzeczypospolitej. Rozstrzelano go najprawdopodobniej 26 lipca 1941 r., na przedmieściach miasta, na terenie tzw. piaskowni.
Nocą z 3 na 4 lipca hitlerowcy dokonali aresztowania polskich uczonych wraz z przebywającymi wówczas w ich mieszkaniach członkami rodzin i innymi osobami. Łącznie było to 49 osób. O świcie 4 lipca przewieziono ich na Wzgórza Wuleckie. W 40-osobowej grupie było 25 profesorów z Lwowskiego Uniwersytetu Jana Kazimierza, Politechniki Lwowskiej, Akademii Medycyny Weterynaryjnej, Wyższego Seminarium Duchownego oraz Akademii Handlu Zagranicznego. Tam wszystkich zabito strzałem w tył głowy. Kilku pozostałych rozstrzelano 5 i 12 lipca 1941 r.,
Ponad dwa lata ciała zamordowanych leżały w nieoznakowanym przysypanym ziemią i porośniętym roślinnością dole. W październiku 1943 r., zacierający ślady swoich zbrodni, hitlerowcy ekshumowali ciała zamordowanych i wywieźli je do podlwowskiego Lasu Krzywczyckiego. Tam na wielkim stosie, gdzie znajdowało się ok. dwóch tysięcy innych ofiar, zostali spaleni. Fragmenty niedopalonych kości zostały zmielone w żwirowym młynie i z popiołami rozsypane w lesie. Tak starano ukryć tą straszliwą zbrodnię.
Gdy po latach, 3 października 1964 r., we Wrocławiu przy pl. Grunwaldzkim odsłaniano pomnik pamięci pomordowanych 25 Profesorów Lwowskich, prof. Stanisław Kulczyński, ówczesny zastępca przewodniczącego Rady Państwa i pierwszy powojenny rektor Uniwersytetu i Politechniki Wrocławskiej, powiedział między innymi o ofiarach z 1941 r.: „Nie pozostał po tych ludziach ani ślad, ani grób”. Autorem pomnika jest Borys Michałowski. Pomnik przedstawia dwie stylizowane postacie osób w pełnej ekspresji scenie rozstrzelania. Pomnik znajduje się na postumencie a na jego cokole umieszczono napis:
„NASZ LOS PRZESTROGĄ”
Źródło:
https://www.wroclaw.pl/extra/80-lat-od-kazni-profesorow-lwowskich-na-wzgorzach-wuleckich
https://www.lwow.com.pl/Rocznica.htm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Pomordowanych_Profesorów_Lwowskich
http://www.matematyka.wroc.pl/doniesienia/pomnik-pomordowanych-profesorow-lwowskich
StZ